#KURASMOVIE← Cały ranking
The Order: Ciche braterstwoPlakat: The Order: Ciche braterstwo

Miejsce 70 z 256

The Order: Ciche braterstwo

The Order, film, 2024

9/10Filmweb 6,7
IMDb 6,8
🍅 Rotten Tomatoes 93%
Reżyseria
Justin Kurzel
Gatunek
thriller
Czas
114 min

„The Order” (Amazon) – JEEEJKU jaki to jest wspaniałe! Ten film „siada” od pierwszych scen. Jest konsekwenty, spójny, świetnie zagrany i przede wszystkimi – naprawdę zarąbista fabuła (tak, oparta na faktach, ale jak wielokrotnie było to udowadniane – takie historie też można popsuć).

Agent FBI po przejściach trafia do zabitej dechami mieściny w Wybrzeże Północno-Zachodnie rejonie Ameryki (przepiękne lokacje, o rany jakie piękne widoki!).

I pomimo, że obiecywał sobie odpocząć okazuje się, że jego losy splatają się z rosnącym w siłę organizacją białych supremistów.

Jude Law – facet jest jak wino, z filmu na film coraz lepsze kreacje, wybory scenariuszy. W „The Order” widać każdy por ciała na twarzy, zmarszczkę, wyrzeźbione zmęczenie i czające się szaleństwo.

Nicholas Hoult – szacun, wielki szacun jak ten chłopak kieruje swoją karierą. Właśnie możemy oglądać „Nosferatu” z jego udziałem a rola w „The Order” pokazał, że umie grać niesamowicie skomplikowanych wewnętrznie bohaterów.

Oglądając ten film co kilka scen łapałem się, że podświadomie szukam nawiązań do twórczości Taylora Sheridana (oj na przykład bardzo korespondowało by takie „Hell or High Water20161h” albo „Wind River”, albo równie mroczne i pokazujące tym razem tragiczne rejony Appalachów w „Out of the Furnace”).

Genialne, wolne, klimatyczne i bardzo skierowane na postacie kino. Rzadkość dzisiaj, szczególnie w czasach streamingu.

Daję 9/10 #kurasmovie

Artur KurasińskiWięcej moich analiz o technologii, AI i geopolityceTECHNOFOBIA.PL →