„Gad” (Netflix) – jednak tak dobry aktor jak Benicio del Toro może pociągnąć cały film. Nie zrobi z niego arcydzieła, ale pozwoli bezpiecznie i miło dotrzeć do finału. Ten film nie jest perełką, ale na tle generatywnego netfliksowego contentu miło rozczarowuje.
Klasyczna opowieść o morderstwie, śledztwie wymieszana z kuchnią pracy policji oraz życiem prywatnym. Jeśli dacie się uśpić i nabrać na fałszywe tropy to przegapicie zwroty akcji, które wyskoczą zza rogu. Do tego dawno nie widziana Alicia Silverstone („ta dziewczyna z teledysków Aerosmith”) oraz Justin Timberlake (ja go nadal uwielbiam za „Alpha Dog”).
Dobre kino.
Daję 6.5/10 #kurasmovie

