„Wrecking Crew” (Amazon) – bezczelnie najntisowe, obrzydliwie stereotypowe, scenariuszowo na poziomie podstawówki...I JAKIE TO JEST FAJNE!!!!
Dwóch mięśniaków (Momoa i Bautista), pretekstowa fabuła (pomszczenie ojca) i jazda na całego na Hawajach. Wygrzew, ściganie się kto efektowniej zakończy czyjeś życie. Hej, to jest bezmóga rozrywka o jaką czasami błagamy streamerów, ale rzadko dostajemy.
Nie wiem co w tym filmie zaklikało – chemia między filmowymi braćmi, lokacja (aaaaach) czy po prostu obrzydliwie zajechany schemat „zemsty” po prostu jest niezniszczalny. No i co za obsada – Branscombe Richmond (nie poznacie go!) oraz Temuera Morrison (Boba Fett).
A Moma fajnie sobie radzi ze swoim wizerunkiem i nie boi się robić z siebie jaj.
Mahalo!
Daję 7,5/10 #kurasmovie

