Westworld sezon 4 (HBOmax) – naprawdę nie wiem co napisać. Na pewno jestem zmęczony oglądaniem tego plastikowego świata. Nie czuję problemów bohaterów (może dlatego, ze są androidami?). Kolejne zmiany akcji nie wywołały u mnie efektu wow. Tak, w tym serialu jest więcej „Matriksa” niż w „Matriksie”.
Niestety pierwszy sezon był piękną, oryginalną efemerydą ale jego klimat totalnie został zagubiony w kolejnych odsłonach. Szkoda.
Daję 3,5/10 #kurasmovie

