„Pianoforte” (w kinach od 18 lutego) – poruszający dokument o udziale i rywalizacji w 18. Konkursie Chopinowskim będący opowieścią o marzeniach, poświęceniu i morderczej pracy. Śledzimy losy sześciorga pianistów (w tym Rosjanki co dodaje dodatkowego kontekstu).
Kamera podgląda ich w domach, w trakcie podróży oraz przygotowań do poszczególnych etapów konkursu (trwającego 21 dni!), który organizowany jest co pięć lat ( z powodu pandemii konkurs nie odbył się w 2020 roku – de facto więc 18 edycja odbyła się w Warszawie po sześciu latach).
Nie mam ucha do muzyki, nie gram na żadnym instrumencie, nie pociąga mnie magia muzyki klasycznej (kiedyś z uwag na erpegowe fascynacje wysłuchałem kilka razy „Planet” Holsta) a jednak po godzinie siedzenie w kinie miałem wrażenie jakbym dopingował Finał Ligi Mistrzów (może jednak muzykę Chopina mamy w DNA?).
Polecam obejrzeć ten dokument aby zobaczyć jak różne strategie przyjęli biorący udział w konkursie, jak bardzo czasami bliscy są załamania i rezygnacji. Fascynujący obraz, który po raz pierwszy mieliśmy szansę zobaczyć w takim detalu za pomocą kamer wpuszczonych za kulisy.
I na zakończenie nie dziwią zdjęcia z widowni oglądającej finałowe popisy kiedy to ludzie łkają i płaczą słuchając koncertujących pianistów.
Daję 9/10 #kurasmovie

