„Noc w przedszkolu” (Netflix) – film najbardziej chyba dla rodziców, którzy po jego obejrzeniu doświadczają katharsis zastanawiając się „jakim sposobem oni zrobili ten film w moim przedszkolu?”. Najprościej sklasyfikować ten film jako „czarną komedię” ale ja bym jednak dał też etykietkę w stronę dramatu społecznego.
Dawno nie słyszałem tak dobrych dialogów, dobrze akcentujących sceny. Piotr Witkowski wyrasta na gwiazdora netfliksowych produkcji, genialni w swoich rolach Lena Góra, Zbigniew Zamachowski i Aleksandra Domańska. No i ukryta, przyczajona Sylwia Boroń
Niby prosta historia (przygotowania do jasełek w przedszkolu „Promyczek”) ale dziejąca się an tylu poziomach i dosmaczona różnymi szczegółami i szczególikami.
Tak jak napisałem – jeśli masz dziecko w przedszkolu to byłeś na spotkaniu „Promyczka”. Odnajdziesz w tym filmie swoje zdziwienie i zaciekawienie relacjami zachodzącymi w takich grupach dziejącymi się pod hasłem „wszystko dla dobra naszych dzieci”.
Oczyszczające doświadczenie.
Daję 8/10 #kurasmovie

