„Mandalorian i Groku” – serial udający film w dodatku masakrycznie ubogi treściowo z CGI tak złym, że dawno z immersji ogladania nie wybijały mnie błędy w generowaniu grafiki, złe oświetlenie, zły montaż scen itd), absurdalny wątek (Hutt z rękoma jak The Rock), baby Yoda przedstawiony jako śmieszna wręcz głupawa pacynka. Nie zdziwie sie jeśli kolejny prezes Disneya kiedys każe wymazać ten film z dorobku wytwórni. Totalny upadek franczyzy – jeśli „Andor” był najlepszym elementem SW od bardzo długiego czasu to „Mando & Groku” jest kompletnym przeciwieństwem.
PS Dowiedziałem sie, że na liscie płac jest taka osoba jak „The Mandalorian Suit Performer” czyli jak rozumiem całe granie Pedro Pascala to jedna scena w której pokazuje twarz. To trochę tłumaczy poziom tego obrazu.
Daję 2/10 #kurasmovie

