„Americana” – lekka prehistoria bo to film z 2023 roku (odkryty dzięki ubogości zasobów pokładowych linii lotniczej Delta) ale dajcie mu szansę. Trochę Taratntino, trochę bracia Coen.
Czego tu nie ma – kradzież indiańskiego artefaktu plemienia Lakota, religijna sekta, chłopak, któremu się wydaje, że jest reinkarnacją indiańskiego wodza, pojedynki z łukami, kowboje przeciwko indianom czyli neo western w Dakocie Południowej.
Całość lekka za wolna, może nawet nudnawa, ale kurde daje radę (chyba, że początki jetlagu mi już przytłumiły mózg).
Daję 7/10 #kurasmovie

