„Masters of The Universe” (Amazon) – pobicie rekordu żenady i spalenia kasy na stworzenie takiego guana zasługuje na oklaski. Jeśli taki film spowoduje implozję obecnego modelu Hollywood / streamingów to biję brawo – robicie to dobrze!
CGI jest obłędnie generyczny, „słitaśne” kolorki zabijaja jakąkolwiek wiarygodność, Skeletor jest tragicznym zlepkiem najgorszych klisz a całość nie wie czy ma bardzo dystansować się od instrukcji obsługi zabawki czy jednak poudawać, że kiedy projektowano postać He-Mana żyliśmy w innym wieku.
PS Mam nadzieję, że Idris Elba dostał wystarczająco dużo pieniędzy zeby zrobić sobie operację plastyczną i nie patrzeć w swoj odbicie przy goleniu.
Daję 1/10 #kurasmovie

